Muzyka na stadionach - co śpiewają kibice na całym świecie

Epidemia koronawirusa coraz bardziej daje się we znaki kibicom piłki nożnej. Chyba żaden z nich nie wyobrażał sobie tak długiej przymusowej przerwy od rozgrywek na najwyższym poziomie. Nawet ich wznowienie może wiązać się z koniecznością rozgrywania spotkań przy pustych trybunach. Czy piłka nożna bez kibiców na stadionie ma sens? Obecnie to prawdopodobnie jedyny sposób na dokończenie rozgrywek sezonu 2019/2020. Czego najbardziej będzie nam brakować? Prawdopodobnie dopingu i wszechobecnych przyśpiewek, wśród których niektóre uzyskały rangę już niemal ikonicznych.

Piłkarskie przyśpiewki - dusza stadionu

Wśród piłkarskich przyśpiewek znajdziemy wiele takich, które jednoznacznie kojarzą się z konkretną drużyną. Z krajowego podwórka wystarczy wymienić takie drużyny jak Legia Warszawa czy Wisła Kraków - ich kibice potrafią wyróżnić się na tle pozostałych ekip. Na szczególną uwagę zasługują też mecze reprezentacji Polski, podczas których trybuny nie milkną nawet na sekundę. Z zagranicznych drużyn warto przywołać chociażby fanów z Bałkanów, Włoch, Anglii czy Niemiec. Przyśpiewki kibiców Liverpoolu, Borussii Dortmund, Chelsea, Dinamo Zagrzeb czy FC Barcelony znane są niemal na całym świecie. Futbol pozbawiony kibicowskich pieśni (nawet na krótki czas) z pewnością nie będzie taki sam. Wielu kibiców jest jednak w stanie pogodzić się z brakiem dopingu na żywo - jest to wszak lepsze rozwiązanie, niż dalsza kwarantanna od piłkarskich emocji. 

Zobacz również